Ekstremalna Droga Krzyżowa to coś więcej niż nocna wędrówka. To modlitwa zapisana w krokach, w zmęczeniu, w ciszy lasu i w sercu, które uczy się ufać. To świadoma decyzja, by wyjść z wygody i w mroku spotkać Boga twarzą w twarz. W tym roku idziemy szczególnie – jako wspólnota KACK-a, aby podziękować za dar ludzi i miejsca, które nieustannie wzrasta.
To droga wdzięczności. Za otwarte serca, za relacje, za wspólnotę, która jest żywa i prawdziwa. Za przestrzeń, której mury pną się ku górze, ale jeszcze bardziej za wiarę, nadzieję i miłość, które wypełniają ją od środka. KACK to nie tylko budynek – to dom i przystań. Każda cegła jest znakiem zaufania, że Bóg prowadzi nas dalej.
Patronem naszej drogi jest ks. Franciszek Blachnicki – człowiek radykalnej wiary i odwagi. Uczył, że zaufanie Duchowi Świętemu pozwala przekraczać to, co po ludzku wydaje się niemożliwe. W duchu Krucjaty Wyzwolenia Człowieka przypominał, że prawdziwa wolność rodzi się z daru z siebie. Ekstremalna Droga Krzyżowa jest właśnie takim darem – ofiarowaniem trudu w intencji innych i wspólnoty, która się buduje.
Trasa jest wyjątkowo urokliwa i sprzyja skupieniu. Prowadzi głównie szlakami Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego aż do Kalwarii Wejherowskiej. Po drodze mijamy m.in. Orłowo, Witomino, Chwarzno, Łężyce, Zbychowo i osadę Zamek. To droga wymagająca – przeznaczona dla osób przygotowanych fizycznie i świadomych wysiłku nocnej wędrówki. Należy zadbać o odpowiednie obuwie, odzież, latarkę, elementy odblaskowe oraz poinformować bliskich o wyjściu na trasę.
Choć EDK ma charakter indywidualny, nie idziemy sami. Odpowiadamy za siebie nawzajem. Reagujemy, gdy ktoś potrzebuje pomocy. Bezpieczeństwo zależy od naszej roztropności i wzajemnej troski.
Idziemy z wiarą. Idziemy z nadzieją. Idziemy, by powiedzieć: dziękujemy – za wspólnotę, za KACK, za to, że z Bogiem naprawdę można przekraczać to, co niemożliwe.
Początek trasy: Gdynia Mały Kack | kościół pw. Chrystusa Króla| zaczynamy wspólną Mszą Świętą za uczestników EDK, o godz. 20:00